Logo Ingenium

Leonardo da Vinci w Poradni - zaburzenia czy naturalne predyspozycje?


Dysleksja i ADHD to dary czy zaburzenia? Czy obecnie mamy do czynienia

z nadwykrywalnością zaburzeń? A może to po prostu indywidualne cechy psychofizyczne? Czy wiecie, że dzieci z dysleksją i ADHD, nie tylko są równie inteligentne jak ich rówieśnicy, ale w wielu przypadkach wykazują inteligencję ponadprzeciętną ? Albert Einstein, Thomas Edison, Alexander Graham Bell, Walt Disney, Winston Churchill i Leonardo da Vinci - wszyscy spełniali kryteria dysleksji. Leonardo da Vinci wykazywał również cechy określane obecnie jako ADHD.

Leonardo da Vinci był wynalazcą, malarzem i rzeźbiarzem, a jego szerokie zainteresowania obejmowały również architekturę, naukę, muzykę, matematykę, inżynierię, literaturę, anatomię, geologię, astronomię, botanikę, pisanie, historię i kartografię. Historyk sztuki Helen Gardner napisała, że zakres i głębia jego zainteresowań nie miały precedensu w historii, a ,,jego umysł i osobowość wydają się nam nadludzkie". Jakie diagnozy otrzymałaby we współczesnej poradni jedna z najbardziej utalentowanych osób w historii ludzkości?

Dysleksja

Jedną z niezwykłych przesłanek, dla których Leonado w dzisiejszych czasach otrzymałby diagnozę dyslektyka, jest jego pismo ręczne. Ten artysta i naukowiec, który nieustannie szkicował swoje nowe pomysły na wynalazki, przez większość czasu zapisywał swoje notatki odwrotnym pismem lustrzanym. Oczywiście należy zauważyć, że robił to z wyboru, (m.in. aby ukryć swoje idee), a w razie konieczności potrafił pisać normalnie. Chociaż pismo lustrzane jest niezwykłe, jest to cecha, którą często dzielą inni leworęczni dorośli z dysleksją. W większości przypadków osoby z dysleksją nie są nawet świadome tego, że piszą w ten sposób; jest to bowiem najprostszy i najbardziej naturalny dla nich sposób pisania.

Pisownia Leonarda jest również uważana za niekonsekwentną i dość dziwaczną. Ten niecierpliwy geniusz zaczął w swoim życiu więcej projektów, niż kiedykolwiek skończył - cecha obecnie często przypisywana zaburzeniom koncentracji uwagi (ADHD).

Jednak jeśli chodzi o jego rysunki i dzieła sztuki, prace Leonarda są szczegółowe i precyzyjne. Szkic helikoptera Leonarda dowodzi zainteresowania geniusza koncepcją lotu człowieka. Leonardo spędził wiele lat bawiąc się różnymi pomysłami na latające machiny, a kiedy narysował swoją latającą maszynę, napisał (oczywiście w odwrotnym kierunku): "Mały model może być wykonany z papieru, z użyciem sprężynowego, metalowego trzonka, który po zwolnieniu, po skręcie, spowoduje, że śruba wpadnie w powietrze."

ADHD

Leonardo da Vinci bardzo mało spał, m.in. dlatego, że chciał mieć więcej czasu na nocne prace nad sekcjami zwłok i tworzenie dzieł. Geniusz spał po 15 min. co 4 godz., co daje 90 min. snu dziennie. Naukowcom wydaje się to realne, ponieważ ludzkie ciało najbardziej regeneruje się w fazie snu wolnofalowego NREM - faza ta pojawia się tuż po zaśnięciu. Mistrz nie wiedział również co robić z rękami i dlatego w wolnych chwilach nauczył się żonglować, aby, jak twierdził, ćwiczyć mózg. Jakby nie było jego aktywny tryb życia można z puktu widzenia nauki sprowadzić do zaburzeń ADHD i wielu naukowców podtrzymuje tę teorię.

Strabismus

Obecnie uważa się, że kilku wielkich artystów, od Rembrandta po Picassa, miało zeza i wydaje się, że da Vinci również go miał. Leonardo miał sporadyczną egzotropię – w której oko obraca się na zewnątrz - z wynikającą z tego zdolnością do przełączania się na widzenie jednookularow (z użyciem tylko jednego oka). Zdaniem naukowców to zaburzenie jest raczej dogodne dla malarza, ponieważ oglądanie świata jednym okiem umożliwia bezpośrednie porównanie trójwymiarowej rzeczywistości z rysunkiem lub malunkiem płaskiego obrazu. Ta cecha o łacińskiej nazwie strabismus, może wytłumaczyć wspaniałą umiejętność da Vinciego ukazywania trójwymiarowej twarzy i innych przedmiotów oraz odległej perspektywy liniowej w scenerii górskiej.

Co dalej począć z takimi papierami?

Wiele nowoczesnych tzw. zaburzeń rozwojowych było w przeszłości traktowane jako asynchroniczny rozwój w granicach normy. Wiele współczesnych dzieci żyłoby długo i szczęśliwie, nie wiedząc nawet, że coś im dolega, gdyby nie poszło przebadać się profilaktycznie do poradni psychologiczno-pedagogicznej. Istnieje obecnie ponad 300 etykiet, które są powszechnie używane do opisywania dzieci z lżejszymi lub poważniejszymi uszkodzeniami mózgu. Zdecydowana większość tych etykiet to nie są prawidłowe diagnozy, ale raczej opisy objawów dzieci, u których doszło do uszkodzenia centralnego organu systemu nerwowego. Piętrzenie diagnoz nie zastępuje prawdziwego leczenia głównej przyczyny większości problemów rozwojowych i edukacyjnych - nie pomaga w rehabilitacji i wspieraniu samego mózgu. Kolejne diagnostyczne łatki produkowane przez cynicznych specjalistów nie przynoszą dzieciom rozwoju i dojrzałości szkolnej.

Leonardo da Vinci nigdy nie trafił do poradni, choć historycy odkryli, że w swoim życiu przeszedł co najmniej jeden udar mózgu, który spowodował paraliż prawej dłoni. Mimo to mistrz nadal intensywnie pracował i nauczał. Jego pomysłowy geniusz i niezwykła praca artystyczna dowodzą, że ADHD, rzekoma dysleksja oraz inne indywidualne cechy, które obecnie nazywamy zaburzeniami, mogą być traktowane jako dar, który należy nie tylko zaakceptować ale również spożytkować. Niewątpliwie swoją niezrównaną aktywnością artystyczną i naukową, Leonardo udowodnił, że to intensywne funkcjonowanie mózgu odbudowuje jego strukturę oraz, że organ ten rozwija i rehabilituje się w działaniu.

Wyróżnione posty
Ostatnie posty
Archiwum
Wyszukaj wg tagów
Podążaj za nami
  • Facebook Basic Square
  • Twitter Basic Square

795 699 250 pn-pt 11.00-13.00

  • Facebook Social Icon
  • YouTube
  • Twitter Social Icon
  • Pinterest